Znacie to uczucie, gdy oglądacie w kinie romansidło i w pewnym momencie doskonale wiecie, co się wydarzy, bo scenariusz idzie starym sprawdzonym schematem? A macie czasem tak, że patrzycie na  pierwsze pięć stron mangi yaoi i myślicie sobie: „Oho? To już było!” Uczeń liceum wzdychający do największego odludka w klasie. Słynna fraza „notice me, senpai”! Alfa gryzący szyję omegi. Nudny do bólu biznesmen pakujący się w pierwszy w życiu związek z mężczyzną. Brzmi znajomo? Tak? Nie? Pogadajmy o tym! Co w relacjach męsko-męskich szokuje, a co nie? Jak w morzu utworów odłowić najlepsze perełki? Jeżeli chcecie, by ktoś wam polecił fajny tytuł (kilka fajnych tytułów), wpadnijcie na mój panel! Jeżeli chcecie podyskutować, wpadnijcie! Jeżeli chcecie powzdychać w ciszy, wpadnijcie! Niestety nie mogę wam pokazać żadnych zboczonych obrazków, ani scen R18, jednak zaznaczam, że będę otwarcie rozmawiać o seksie. Zabranie na panel notesu nie jest niezbędne, ale wskazane 🙂

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Skomentuj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.